Była to trzecia wygrana
UNIKS-u w grupie J. Lampe trafił 7 z 11 rzutów za dwa punkty i 5 z 6
wolnych oraz dodatkowo miał trzy asysty. Najwięcej punktów dla zespołu
Kazania zdobył Chorwat Marko Popovic - 22, a dla rywali Amerykani
Darius Washington - 32.
Prokom robi furorę w Eurolidze i już w środę może sobie zapewnić awans
do najlepszej ósemki tych rozgrywek, co nie udało się jeszcze żadnej
polskiej drużynie. Stanie się tak, jeśli:
Mistrzowie Polski wygrają w Kownie.
Przegrają mniej niż 24 punktami, a w drugim meczu grupy G Unicaja Malaga przegra u siebie z CSKA Moskwa.
Awans jest więc na wyciągniecie ręki, a z drugiej strony Prokom
może jeszcze powalczyć nawet o pierwsze miejsce w grupie, co da
teoretycznie łatwiejszego rywala w ćwierćfinale i przewagę własnego
parkietu w fazie play-off. Aby być pierwszym, w dwóch ostatnich
kolejkach zespół z Gdyni musi jednak wygrać o jeden mecz więcej niż
CSKA, które jest lepsze w bezpośrednich spotkaniach z mistrzem Polski.
Lampe występuje w Rosji od stycznia. Poprzednim jego klubem było Maccabi Tel Awiw.